Opowieść familijna (Skrzypek na dachu)

Powiedzenie, że Skrzypka na dachu widział prawie każdy nie jest dużym uogólnieniem. Główny bohater musicalu –Tewie Mleczarz – ma dla wielu widzów twarz Chaima Topola wykonującego brawurowo Gdybym był bogaty w oskarowej aranżacji Johna Williamsa. Fakt, że to właśnie Williams zaaranżował na nowo broadwayowski hit z muzyką Jerry’ego Bocka wiele tłumaczy. To muzyka z takich filmu jak Gwiezdne Wojny, czy E.T. należących do tzw. nurtu Kina Wielkiej Przygody stała się dla wielu soundtrackiem z dzieciństwa. Ścieżka Skrzypka na dachu, za którą Williams otrzymał pierwszego Oskara w karierze, nosi już znamiona jego późniejszej twórczości – rozmach i melodykę – raz usłyszana zostaje w pamięci. Fabuła Skrzypka… jest bardzo prosta; koncentruje się wokół wątku zamążpójścia dorosłych córek Tewiego na tle losów żydowskiej społeczności zamieszkującej fikcyjną wieś Anatewka w Imperium Rosyjskim. Spokojny rytm życia mieszkańców zakłócają odległe echa wiadomości o pogromach ludności żydowskie – aż do dramatycznego finału – w którym bohaterowie musicalu na mocy ukazu carskiego są zmuszeni do opuszczenia swoich rodzinnych stron. Skrzypek na dachu, mimo tego, że obfituje w dramatyczne wydarzenia, to jednak kicz w Szettlu – jak określił go Philip Roth. Broadwayowsk hit na motywach opowiadań Szolema Alejchema wciąż wzrusza kolejne pokolenia widzów.

fot.Maciej Rałowski

Inscenizacja Skrzypka, to trudne wyzwania dla twórców ze względu na liczne porównania z filmowym oryginałem i niezliczonymi scenicznymi adaptacjami. Wyzwanie to podjął Jan Szurmiej w Teatrze im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie. Rzeszowskie przedstawienie zrealizowano z dużym rozmachem – zaangażowano większość zespołu (podwójna obsada), gościnnych tancerzy i aktorów dziecięcych. Największe zalety spektakli Szurmieja, to jednocześnie ich największe wady. Reżyser umiejętnie wykorzystuje sprawdzone patenty  serwując  tradycyjne widowisko, łączące w sobie patos i humor. Podczas pieśni otwierającej spektakl –Tradycja –aktorzy zwróceni przodem do publiczności zajmują prawie całą scenę. Z jednej strony tak duża liczba osób w tym samym czasie przytłacza, z drugiej sprawia, że zbiorowa pieśń wybrzmiewa jak swoisty manifest przywiązania do żydowskiej tradycji i wyznawanych wartości. Również obecność tytułowego skrzypka w tłumie mieszkańców Anatewki, z założenia  figury onirycznej, zaburza efekt przenikania się świata jawy i snu. Wraz z rozwojem akcji, świat przedstawiony spektaklu ożywa, a Anatewka nabiera barw. Ruchoma scenografia(Wojciech Jankowiak, Marta Hubka) składająca się z makiet drewnianych domów umożliwia płynne przejścia pomiędzy poszczególnymi scenami. Jej przenośne elementy pozwalają widzom wejść w świat prowincjonalnego miasteczka w Imperium Rosyjskim i poznać zwyczaje tamtejszej społeczności. W spektaklu Szurmieja codzienność została odtworzona z dużą dbałością o szczegóły. Aktorzy są ubrani w tradycyjne żydowskie stroje (kostiumy Marta Hubka). W scenie wesela mężczyźni noszą kapelusze i tałes (płaszcz modlitewny), a rabin – sztrajmel (rodzaj futrzanej czapki). Kobiety zakrywają ramiona i głowę białymi chustami. W spektaklu pojawiają się również wtrącenia w jidysz dodające realizmu prezentowanym scenom. Nie bez znaczenia jest, że premiera Skrzypka… odbyła się w Rzeszowie – mieście, w którym przed wojną była duża społeczność żydowska. Miejmy nadzieję, że spektakl oprócz oczywistych walorów rozrywkowych stanie się źródłem wiedzy o codziennym życiu naszych sąsiadów. Przedstawienie jest najciekawsze w tych momentach, w których twórcy zrezygnowali z wykreowania parabrodwoyowskiego świata na rzecz barwnej realistycznej rzeczywistości. W scenie zabawy w karczmie, w której aktorzy tańczą kozaka i śpiewają ludowe pieśni (fantastyczne wykonanie By Żyć Adama Mężyka) – niewymuszona spontaniczna choreografia wywołuje wrażenie autentycznej zabawy. Niestety, nie można powiedzieć tego samego o scenie snu Gołde – świetnej wizualnie (ciekawy pomysł pokazania ducha Fruma Sarah górującego nad pozostałymi postaciami – aktorka podwieszana na linach) ale dosyć konwencjonalnej choreograficznie. Zjawy przodków z maskami na twarzach poruszają się miarowo dookoła małżeńskiego łoża Tewiego i Gołde.

fot.Maciej Rałowski

U Szurmieja aktorzy są jak dobrze naoliwione trybiki w teatralnej machinie – indywidualne kreacje są mniej ważne niż zespołowe. Takie podejście reżyserskie gwarantuje profesjonalne widowisko, w którym momentami brakuje psychologicznego pogłębienia postaci. Świetne przygotowanie wokalne całego zespołu (Bożena Stasiowska) w szczególności aktorów wcielających się w główne role: córek Tewiego – Justyna Król, Małgorzata Pruchnik- Chołka, Joanna Baran- Marczydło, swatki Yente (Anna Demczuk) sprawia, że historia mieszkańców Anatewki wybrzmiewa autentycznie. Duża w tym zasługa Robert Żurka. Jego Tewie ma w sobie coś z etycznego humanisty przekonanego, że każdy człowiek powinien być traktowany z takim samym szacunkiem i godnością. W finale spektaklu Skrzypek(Hanna Skupniewicz-Kret) gra charakterystyczny motyw na tle ukraińskiej flagi – solidaryzując się z tymi którzy

są zmuszeni opuścić swoje domy. Czy kiedyś powrócą?

Teatr im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie

Joseph Stein

Skrzypek na dachu

Reżyseria, inscenizacja, choreografia: Jan Szurmiej

Przekład: Antoni Marianowicz

Scenografia: Wojciech Jankowiak/ Marta Hubka

Kostiumy: Marta Hubka

Kierownictwo muzyczne: Jarek Babula

Asystentka reżysera: Justyna Król

Inspicjent: Anna Jochym

Sufler: Małgorzata Depta

Współpraca kostiumograficzna: Katarzyna Tanasiewicz

Muzyka: Jerry Bock

Teksty piosenek: Sheldon Harnick

Przygotowanie wokalne: Bożena Stasiowska

Produkcja spektaklu w  Nowym Jorku: Harold Prince

Reżyseria i choreografia oryginalnego wystawienia w Nowym Jorku: JEROME ROBBINS

Spektakl pt.: SKRZYPEK NA DACHU wystawiono w ramach umowy z Music

Theatre International: http://www.mtishows.eu

Obsada:

Skrzypek: Hanna Skupniewicz-Kret

Role dziecięce: Blanka Broszkiewicz, Zofia Kwiatkowska, Natalia Kubiś-Mroszczyk, Magda Piątek, Amelia Pyrzak, Olga Widlarz, Kornelia Wodka, Patrycja Wsół, Jan Gaweł, Kordian Prejzner, Wiktor Wawrzyszko

Tancerze: Łukasz Duda, Maciej Kwolek, Łukasz Midura, Szymon Mytych, Jacek Ombach, Jakub Portas, Łukasz Wolak, Patryk Woś

Aktorzy: Robert Żurek, Marek Kępiński, Justyna Król, Aleksandra Matlingiewicz (gościnnie), Paulina Sobiś, Małgorzata Pruchnik-Chołka, Joanna Baran-Marczydło, Karolina Dańczyszyn, Anna Demczuk, Michał Chołka, Mariola Łabno-Flaumenhaft, Małgorzata Machowska, Mateusz Marczydło, Robert Chodur, Sławomir Gaudyn, Paweł Gładyś, Józef Hamkało, Wojciech Kwiatkowski (gościnnie), Waldemar Czyszak, Daniel Stanko (gościnnie), Adam Mężyk, Piotr Mieczysław Napieraj

Premiera: 2 kwietnia 2022 r Teatr im.Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s